IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ophellina Goethe

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Ofelia
Leśna nimfa
avatar

Liczba postów : 24
Join date : 06/12/2014

PisanieTemat: Ophellina Goethe    Sob Gru 06, 2014 2:35 pm

Ofelia
Imię i Nazwisko: Ophellina Sibyl Goethe.

Pseudonim: Ofelia.

Wiek: 270 lat, wizualnie lat 17.

Rasa: Haradianie.

Ranga: Leśna nimfa.


Charakter: Z pozoru można by sądzić, że tak delikatna istota jak Ofelia jest pełna otwartości i chęci do zawierania nowych kontaktów. Oczywiście jest odwrotnie, Ophellina wręcz stroni od towarzystwa i izoluje się od społeczeństwa. Nie jest to związane z nieśmiałością, problem leży w jej wewnętrznej niechęci do innych, gdyż z góry zakłada, że jej nie zrozumieją. Rzecz oczywista, że jest to wynik przykrych zdarzeń jakie odcisnął na jej życiorysie los. Czasami jest odbierana za wyniosłą, cyniczną, sarkastyczną i często też ironiczną. Jednak jest to tylko i wyłącznie maska dzięki której, jest pewna, że nikt nie jest w stanie jej skrzywdzić. Skryta i tajemnicza przyciąga spojrzenia, mimo niewinnego wyglądu, sugerującego dobrego ducha. Niezależnie od kąśliwych uwag, jest szlachetna oraz szczera – mówi niewiele, ale kiedy już jej usta wydadzą na świat słowa, są one mądre i piękne. Ze względu na swój wiek i ogromną ilość poświęconego czasu na studiowanie wszelakiej literatury, zdarza się jej używać archaizmów, które są jej zdaniem cudną pamiątką po przodkach. Niekiedy nawet potrafi na poczekaniu wymyślić zadziwiająco piękny rym, który wprawia rozmówcę w osłupienie.
Ofelia buntuje się przeciwko wszelakim normom oraz światu staczającemu się ku upadkowi. Nie potrafi pojąć jakimi wartościami kierują się Arvalleni i Erudianie, pragnący panowania nad Faylinn. Nie aprobuje chęci zdobywania władzy, choć sama gdy kogoś pozna i zacieśni z nim więzy, stara go sobie podporządkować, a poniekąd kierować tą osobą. Niemiej jednak, choć zaborczość w niej drzemie to jedynie do pojedynczych jednostek, więc wracając do sprawy Arvallian i Erudian – pała do nich delikatną niechęcią.
Ciekawa świata, kocha podróżować i odkrywać nowe zakątki królestwa. W związku z tym, że jej żywiołem jest ziemia, uwielbia przemieszać się po lasach, łąkach, polach – ogółem miejscach, gdzie jest bardzo blisko z naturą. Zdarza jej się zgubić w terenie, przez co jej matka ląduje z białą gorączką u straży, ze wstydem zgłaszając kolejne zaginięcie córki.
Ophellina jest bardzo wrażliwa na piękno natury, cały czas rozmarzona, błądząca w swoim umyśle, poszukująca samej siebie. Kiedy ktoś pozna ją bliżej dostrzega jej rozdarcie wewnętrzne, wahania nastojów i kierowanie się uczuciami. Niezdecydowane względem swych czynów, denerwuje innych, choć jest tego świadoma nie próbuje tego zmienić. Natomiast kiedy popełnia karygodne błędy, pragnie je odpokutować poprzez wewnętrzne spowiedzi. Szczerość ze swoim wnętrzem jest dla niej najważniejsza. Migoce w tym miejscu lekki egoizm wraz z indywidualnością, a im dalej płynąc można dotrzeć nawet do pewności siebie. Skupia się na sobie i rozwijaniu swego ducha, czy też talentów.
Ofelia tak naprawdę dzieli się na dwie osobowości, które co chwilę mieszają się ze sobą. Cechuje ją pewna paradoksalność charakteru, dlatego niewiele osób jest w stanie przełamać barierę, która powstrzymuje tę dziewczynę przed okazywaniem miłości i prawdziwej siebie. Nie ufa innym, sądzi iż każdy może zwrócić się przeciwko niej i wykorzystać wiedzę zdobytą o jej wnętrzu, tak aby ją skrzywdzić. W rzeczywistości jest tak zapatrzona w siebie, że nie widzi krzywd, jakie wyrządza innym, a jednocześnie obwinia wszystkich o swoje cierpienia. Podczas procesu nazywanego „zaprzyjaźnianiem się” doznaje pewnej metamorfozy, indywidualnej dla każdego – więc każdy z osobna jest traktowany inaczej. Rzadko zdarza się aby dane odczucia były skierowane do kilku osób naraz, dlatego ciężko jej odnaleźć się w grupie.
Jako jedna z nielicznych zakochuje się w słowach i czynach, wygląd może być jedynie miłym dodatkiem. Próbuje postrzegać świat irracjonalnie i duchowo, a nawet niematerialnie. Przyziemne wartości jej nie dotyczą, dlatego często odczuwa w sobie pokłady niewykorzystanej mocy. Jednakowoż jest zdolna do odczuwania ciągłego bezsensu egzystencjalnego. Paradoksalnie odczuwa też silny związek z królestwem Faylinn i obowiązkiem równoważnia swego żywiołu, choć i tak jest najbardziej stałym ze wszystkich. Podobnie jak Ofelia, ziemia na powierzchni wydaje się harmonijna, stała, chłodna, zdystansowana, a to wewnątrz buzują wszelkie uczucia, które rzadko wpływają na skorupę okalającą wnętrze, tak aby inni byli w stanie to zauważyć. Innym razem kumulują się, a ich wyplucie, powoduje ogromny kataklizm, niszczący domy i niewinne życia.


Wygląd: Zacznijmy może od oczu, gdyż to one są zwierciadłem duszy. Jasne tęczówki, przypominające swoją barwą zachmurzone niebo, mogą wprawić obserwatora w niepokój. Ich aura zdaje się mówić o melancholijnym i irracjonalnym spojrzeniu na świat oraz pesymistycznych odczuciach względem reszty społeczeństwa. Te piękne, duże oczy okalają jasne, długie, a przede wszystkim gęste rzęsy. Przez ich kolor, który przypomina nieco róż wenecki, można odnieść wrażenie, że dziewczę w ogóle ich nie posiada. Zjeżdżając z nosa, który przypomina skocznię, trafiamy na słodkie usta, o naturalnym połysku i różowej barwie. Nie każdy jednak potrafi zauważyć ich magiczną niewinność. Niedoświadczone, czekające od wieków na ten pierwszy pocałunek łamiący ich dziewictwo. Usta - kuszące i magiczne przyciągają spojrzenia, ale chłód bijący z całej osoby Ofelii, nad wyraz od nich odstrasza. Mimika twarzy jest jej obca, a na licu maluje się smutek wraz z letargiem – mimo bogatych odczuć wewnętrznych, brak jej umiejętności ich wyrażania.
Średniej wielkości czoło, jasne brwi, podłużna twarz, normalne uszy, okrągły podbródek, delikatne rysy twarzy, a przede wszystkim przecudny profil, dodają tylko uroku tej nostalgicznej istocie.
Fachowo nazywając – truskawkowy blond – króluje na długich, lekko falowanych włosach, które zazwyczaj są upięte w koka, otoczonego wiankiem z kwiatów i ozdobnymi gałązkami znalezionymi przez Ofelię w jej ogrodzie. Jednakże kiedy są rozpuszczone ich długość majaczy na linii kolan, bądź lekko przed nimi – wszystko jest zależne od fazy księżyca, która wyznacza dla właścicielki włosów czas, w którym ma podcinać końcówki.
Ofelia jest filigranowej budowy, z kolei przez jej delikatnie przygarbioną posturę można odebrać ją z daleka jako mniejszą, niżeli jest w rzeczywistości – a nie mierzy wcale tak mało, bo aż osiem i pół centymetra! Zdecydowanie szersze biodra od ramion, przytłaczają ją za każdym razem gdy krawcowe nie mogą dobrać do jej budowy odpowiedniego szycia sukienki. Natura nie obdarzyła ją nadmiernym kobiecym atutem – można rzec, że jest przeciętny, a nawet mały. Długie nogi wraz z ramionami i szyją przywodzą na myśl lekkość i harmonię, przy czym tej drugiej cechy, Ofelii zdecydowanie brak. Ważnym faktem jest też brak skrzydeł, przez który ma delikatne problemy natury egzystencjalnej. Blade, porcelanowe lico zachowane zostało przez częste unikanie słońca – nawet się nie rumieni. Jędrna, dobrze nawodniona skóra nie posiada blizn, ani znamion. Kościste dłonie z długimi palcami zakończonymi, zadbanymi paznokciami wyglądają czasami przerażająco, szczególnie wtedy gdy sinieją z powodu chłodu lub przemęczenia. Stopy Ofelii są drobne, ale wygimnastykowane od częstego tańczenia w samotności – przed kimś wstydziłaby się, natomiast sama doskonali swe umiejętności, dzięki czemu wszelkie piruety, skoki, arabeski i inne wygibasy, nie są jej obce.
Wisienką na torciku jest ubiór – w domu, gdzie widzi się jedynie z matką nie przywykła do noszenia butów, ani bielizny. Paraduje w zwiewnej długiej halce, która nie ogranicza jej możliwości ruchowych. Natomiast wychodząc z domu, zazwyczaj przywdziewa oczywiście bieliznę, narzuca nań zwiewną, białą sukienkę, która może imitować nitki babiego lata, tańczące na wietrze. Co do butów, bierze oczywiście to co najwygodniejsze, w większości są to białe lub cieliste baletki – nie baleriny. Nie ma dla niej specjalnych okazji, stroni od salonów, więc nie ma potrzeby opisywania odświętnych ubiorów, choć tak naprawdę nie różniłyby się za wiele od codziennego.

 
Ciekawostki:
* Nie odczuwa potrzeby miłości fizycznej;
* Świetnie tańczy, ale mało kto o tym wie;
* Nie potrafi gotować – wchodząc raz do kuchni, wywołała prawie „miniaturową apokalipsę”;
* Jest uzależniona od jeżyn i borówek, ale mało kto wie, że żurawina i malina to jej ulubione smaki;
* Nie popiera przemocy fizycznej;
* Oburęczna, choć wygodniej jej pisać prawą ręką – natomiast lewą świetnie rysuje;
* Jej ulubiona pora dnia to noc;
* Ulubionym kwiatem jest wrzos;  
* Mieszka z matką, w średniej wielkości chatce na obrzeżach lasu;
* Dopiero gdy skończyła 16 lat podjęła się nauki, od której się uzależniła;
* Zakochania w innej istocie doświadczyła raz, w dodatku platonicznie;




*Chciałabym aby historia Ofelii pozostała tajna, póki co – myślę, że wyjdzie ona na jaw w fabule. c:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Neah
Wyjąca do nieba
avatar

Liczba postów : 46
Join date : 27/11/2014

PisanieTemat: Re: Ophellina Goethe    Sob Gru 06, 2014 3:55 pm

Akceptuję. ♥
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Ophellina Goethe
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Faylinn :: Postaciowo :: Karty Postaci :: Zaakceptowane karty.-
Skocz do:  
Partnerzy
 photo malutkibaner_zps9b32d18f.pngAXIS MUNDIHogwartDreamWild Land AAF SnM










Vampire Knight



















University of dreams




















Akademia Superbohaterów











Król Lew



Levicorpus